Współcześnie w T.

Zacznę od tego, że nie chcę siać defetyzmu, ale nie możemy być też obojętni wobec tego co się dzieje w miejscu, gdzie będziemy żyli (a tata JUŻ), konsumowali wszelakie dobra i usługi. Nasza wyprawa to będzie relacja – postaramy się jak najbardziej obiektywna – z tego jak się żyje w Turcji. Mam nadzieję, że nie będzie to tak drastyczna druga strona widokówki jak Rio de Janerio w filmie „Miasto Boga”. Który zresztą jest jednym z lepszych filmów kinematografii światowej.

Na pewno docenię słońce, i uprzejmość tubylców przy weekendowych wycieczkach etc., ale nie mogę pomijać takich informacji jak np:

* 12 marca 2014- Turecka policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych wobec tysięcy manifestantów, którzy zebrali się w Ankarze, by złożyć hołd nastolatkowi ranionemu przez policję w zamieszkach w czerwcu 2013 r. Chłopak zmarł we wtorek w szpitalu w Stambule.

* marzec – Recep Tayyip Erdogan: „Wyrwę z korzeniami Twittera”. Turcja zablokowała serwis „Twitter”

* 25 marzec - Cenzura internetu w Turcji? Prezydent podpisał kontrowersyjną ustawę. Turecki rząd będzie mógł blokować strony internetowe bez nakazu sądowego, a tamtejsi dostawcy internetu będą musieli gromadzić dane dotyczące sieciowej aktywności swoich klientów

* 27 marca – Turcja zablokowała dostęp do serwisu YouTube. Premier grozi też blokadą Facebooka

i wiele innych. O aferach rządowych tutaj pisać nie będziemy, bo to nie ten kaliber bloga, no i nie chcemy aby jego też nam zablokowali. :)

Liczę że po wyborach (2 sierpnia) wszystko jakoś się uspokoi i wróci do pozornej normalności. A my będziemy mogli dzielić się z wami pięknem tego kraju nie tylko słownie,  ale również za pomocą obrazu…który miał być podczepiany tutaj z konta Youtube :)

Już za parę dni nowa odsłona bloga, a oni już mi palą fundamenty … ;) Spalone to mogę mieć jedynie (lekko) ramiona od przypiekającego słoneczka. I niech tak zostanie.

3 Odpowiedzi na Współcześnie w T.

  • anna mówi:

    To czekam na relację z Turcji. Mam nadzieję, że będzie dużo słońca i pozytywnej energii. :)

  • ~socjoblożka mówi:

    Nie zaglądałam tu przez kilka dni a tu takie informacje. Również czekam na relację z Turcji i zabieram się za nadrobienie lektury.
    Pozdrawiam

  • ~Tata Szymona mówi:

    My w Turcji byliśmy tylko raz, w Istambule, kilka lat temu, gdy jeszcze nie było z nami Szymona. Nam się wtedy podobało, ale ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że kraje pokroju Turcji są po prostu dzikie – w kontekście dzikości i nieucywilizowania ich przywódców…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>