Przygotowania

Część paczek mamy już gotowych do wysłania wcześniej kurierem. Oczywiście mama robi wszystko by zabrać te paczki z zasięgu moich rąk… ale jak tutaj nie chcieć wszystkiego rozwalić jak się samo prosi? Więc mama specjalnie poukładała je na szafach itp. abym nie miał do nich dostępu. FOCH.

Zdjęcia do tureckiego dowodu: zrobione. Gdyby ktoś pytał, ja też tam muszę mieć dowód. I to zdjęcie jest w nietypowym rozmiarze, i w nietypowym kadrze. Co kraj to obyczaj.

Kotki chipy mają i paszport też. Ale jeszcze przed wyjazdem musimy się z nimi zgłosić o weterynarza po zaświadczenie o ich zdrowiu. Następnie w ciągu 48h do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, który wyda odpowiednie zgodę na ich wyjazd.

Gdyby ktoś chciał po prostu wsiąść w auto i pojechać – chyba by się zdziwił. Nie ma lekko. Telefon z Polski możemy zabrać i zarejestrować tam tylko jeden na dwa lata. Jak się zepsuje to … pożyczę mamie swój. Walkie – takie. Przecież i tak nie będę odstępował mamy na krok więc nie będzie musiała dzwonić by się zapytać co tam u mnie. Do żłobka? Tureckiego? Mi jest dobrze w Małych Artystach. Proponuję: do żłobka tam gdzie nadal jestem, a reszta gdzie mama sobie życzy ;) OK?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>